Śniegu było tyle...





Horni Becva. Wszyscy dają zdjęcia ze zjazdów, ja też. 

Covered cars.              Nareszcie zabrałem się za skany, co jakiś czas będę wrzucał zaległości. 







To był miły czas.
300 Noteckich, pingpongownia, Akcja Wiedeńska, zupa optymistyczna,
basen Polfa, garderoba, powrót o świcie, Miejsce, lasek Wolski, Jeff Wall.
Dziękuję Madziu, Asiu, Jadziu i Tomku.










Zapraszam do Falanstera! Wczoraj powiesiliśmy. Na żywo wygląda lepiej.




















Barcelona snaps. Wielkie dzięki dla Kasi i Kuby. 23 stopnie, słońce, deszcz, ramble, uliczki, galerie, falafele, bar rockersów. Rewelacja!





 Spacer z ekipą. Wielkie dzięki za gościnę, wsparcie, karate, wieszanie prac, sarninę, I Believe I Can Fly, rozmowy i atmosferę!
Dobry przyjaciel Wojtek. Właściciel rowerka poniżej.
 Na zdjęciu: Ponowa Maszyna Do Zwijania Asfaltu.